JAK PRACUJĘ

W swojej pracy korzystam z technik mediacyjnych w szczególności tych opartych na Porozumieniu Bez Przemocy (Nonviolent Communication stworzonej przez Marshalla Rosenberga), technik coachingowych, pracy z energią qi oraz mentoringu. Podstawą mojego działania jest język serca stworzony w ramach Porozumienia bez Przemocy przez Marshalla Rosenberga - dzięki komunikacji opartej na potrzebach moi klienci mogą nawiązać ze sobą prawdziwy, głęboki kontakt i przekroczyć powstały spór. Techniki coachingowe oraz mediacyjne sprawiają, że towarzyszę moim klientom w odzyskiwaniu przez nich wpływu na kształt ich życia oraz odpowiedzialności za swoje decyzje. Pokazuję, jak rozpoznawać mechanizmy napędzające konflikty i te, dzięki którym konflikty są jedynie etapem. Dzięki wrażliwości oraz uważności rozwijanej od lat podczas medytacji statycznej i medytacji w ruchu (tai chi) wspieram swoich klientów w odnajdywaniu spokoju w sobie, w szczególności w sytuacjach ostrego konfliktu.
Na życzenie i za zgodą wszystkich stron sporu przygotowuję sprawę od strony prawnej.

Czasami, z różnych powodów nie wszystkie strony sporu są zainteresowane rozwiązaniem konfliktu. Nie jest to żadna przeszkoda w podjęciu pracy. Dzięki wsparciu udzielonemu jednej stronie sporu zmienia ona bowiem swoją perspektywę i prawie zawsze swoją postawę, a konflikt chcąc nie chcąc zmienia płaszczyznę i swoją strukturę. Z tego względu czasami proces rozwiązywania sporu nie wymaga udziału wszystkich jego stron.

Jeżeli rozważasz mediację, ważne żebyś wiedziała bądź wiedział, że udział w niej jest dobrowolny, zatem, aby można było rozpocząć mediację, potrzebna jest zgoda wszystkich zainteresowanych. Z każdą ze stron z osobna ustalam, czy zgadza się na polubowne rozwiązanie sporu. Jeżeli na mediację zgadzają się wszystkie zainteresowane strony, ustalam spotkanie premediacyjne z każdą ze stron osobno. Na takim spotkaniu mam szansę poznać stanowisko każdej ze stron, a strony mogą uzyskać informacje na temat zasad i przebiegu mediacji oraz potwierdzić bądź cofnąć zgodę na mediację. Jeżeli strony akceptują zasady mediacji oraz mnie jako mediatora, a także po wszystkich stronach jest gotowość do spotkania ustalamy dogodny termin spotkania mediacyjnego. Strony mogą dojść do porozumienia już na pierwszym spotkaniu mediacyjnym, lecz jeżeli tak się nie stanie, ustalamy wspólnie kolejne terminy spotkań. Każda ze stron może również zrezygnować z udziału w mediacji podczas jej trwania. Podczas mediacji nie zajmuję stanowiska w sprawie oraz nie skłaniam stron do określonego kształtu porozumienia, wspieram wszystkie strony sporu najpierw w dotarciu do ich uczuć i potrzeb, a następnie w znalezieniu korzystnego dla wszystkich stron rozwiązania. Mediacja odbywa się w szacunku dla wszystkich jej uczestników i jest poufna, co oznacza, że żadne informacje z mediacji nie są udostępniane przeze mnie osobom trzecim.

Podczas mediacji strony mają szansę nawiązać ze sobą prawdziwy kontakt i poznać potrzeby, jakie kryją się za ich postawą, co więcej mają bezpośredni wpływ na kształt wypracowywanego porozumienia. Tylko strony decydują bowiem o kształcie rozwiązania, mediator jedynie je wspiera i zarządza procesem. Dzięki temu w trakcie procesu strony mają szansę nauczyć się zarządzać konfliktem tak, aby przeradzał się on w coś dobrego, oraz zarządzać emocjami, aby umieć zachować spokój w sytuacjach konfliktowych. Dzięki otwarciu się na polubowne rozwiązywanie sporów strony zyskują czas, a w przypadku sporów prawnych również pieniądze, które przeznaczyłyby na długoletnią batalię przed sądem. A tak mają czas, aby skoncentrować się na innych ważnych aspektach życia bądź pracy, a pieniądze mogą przeznaczyć na realizację swoich marzeń bądź celów. Dzięki usłyszeniu siebie nawzajem strony po zawarciu porozumienia zyskują nową jakość relacji i mogą pozostawać ze sobą w dobrym kontakcie i mogą kontynuować współpracę bądź po rozstaniu w zgodzie wychowywać swoje wspólne dzieci.